09/25/06

Bajkowa kołderka dla Jagody

Naprawdę niewiele trzeba, by na twarzy chorego dziecka pojawił się uśmiech. Wystarczy kolorowa, uszyta specjalnie dla niego kołderka. Taką kołderkę dostała w niedzielę Jagoda z Tychów, a w kolejce czekają już następne chore dzieci.

Dziesięcioletnia Jagoda Plewnia z Tychów urodziła się z zespołem Downa. Śliczna, wesoła dziewczynka żyje podobnie jak jej zdrowi rówieśnicy – spotyka się z przyjaciółmi, wyjeżdża na wakacje, wybiera zdjęcia, które potem jej mama umieszcza na internetowym blogu poświęconym Jagodzie. Dziewczynka w wieku zaledwie kilku miesięcy przeszła poważną operację serca, dlatego wymaga szczególnej troski ze strony lekarzy. Zdarza się, że ze względu na badania kontrolne musi pobyć trochę w szpitalu. W niedzielę Jagoda dostała prezent, który umili jej te przykre chwile – bajkową, kolorową, uszytą specjalnie dla niej kołderkę. Patchworkowa, składa się z wielu niedużych kwadratów. Są tam m.in. listonosz Pat i rybka Nemo – postacie z ukochanych kreskówek Jagody.

Pięknie zapakowany prezent przywiozła dziewczynce Lena Galińska spod Warszawy, która zszyła w całość kwadraty przygotowane wcześniej przez panie z całej Polski. – Jagoda od razu rozpoznała swoich ulubionych bohaterów. Bardzo ją ta kołderka ucieszyła – opowiada Alicja Plewnia, mama dziewczynki.

Podobne prezenty trafiły już do wielu przewlekle i nieuleczalnie chorych dzieci w całej Polsce. Kołderki-przytulanki umilają im długie pobyty w szpitalach i sanatoriach. Wszystko dzięki internetowej akcji “Kołderka za jeden uśmiech”, wymyślonej dwa lata temu przez kobiety zajmujące się robótkami ręcznymi. Mimo że w akcję zaangażowało się już około pół tysiąca wolontariuszy, potrzeba nowych rąk do pracy. Chorych dzieci, które chciałyby dostać taką kołderkę, jest bardzo dużo, muszą czekać na wymarzone przytulanki. Na swoje kołderki czekają na przykład niewidome maluchy z całej Polski. Dla nich panie szyją specjalne, “paluszkowe” kołderki, z wypukłym wzorem, który można oglądać palcami.

– Dla mnie kołderka Jagody była już kolejną, przy której pracowałam w ramach tej akcji, ale po raz pierwszy osobiście udało mi się ją dostarczyć. Nie zapomnę radosnej twarzy Jagody, gdy wreszcie udało jej się rozwiązać wstążki i otworzyć paczkę z kołderką. To było dla mnie wielkie przeżycie – opowiada pani Lena. – Gorąco zachęcam do wzięcia udziału w tej akcji, to daje naprawdę bardzo dużo satysfakcji – dodaje.

Na stronie internetowej www.kolderki.org/ można zobaczyć, jak szyje się kołderki dla chorych dzieci. Można tam także znaleźć listę dzieci, które czekają na przytulankę, oraz zgłosić chęć udziału w akcji.

Ewa Furtak
2006.09.25

źródło

z3643663Q,Jagoda-z-mama-Alicja--z-lewej--i-Lena-Galinska