Majowe Rusinowice
Jagoda uwielbia turnusy w Rusinowicach.
Rehabilitacja: masaż, hipoterapia, zajęcia w grupach, festiwal Młodych Talentów
Odbyła się również Olimpiada Sportowa
Koncert zespołu Śląsk w Koszęcinie
„Poczuć wiatr w żaglach”- wycieczka do Szczecina
Na zaproszenie Miry Urbaniak, znanej dziennikarki, żeglarki, kaphornowca razem z Jagodą wzięłyśmy udział w międzynarodowym programie “Poczuć wiatr w żaglach”. Ja spełniałam się w roli instruktora, Jaga integrowała się z uczestnikami z Niemiec.
Było tak cudownie, że żal było wracać do domu…
Koncertowo-Flash Creep
W godzinach wieczornych wybrałyśmy się z Jagodą do Pszczyny na koncert Flash Creep .
Podobało nam się bardzo, choć w klubie było nieprzyzwoicie zimno…brrr
Światowy Dzień zespołu Downa
Taka wyliczanka Janusza Wielochy, prezesa Stowarzyszenia w Jeleniej Górze :
Po raz szósty na świecie obchodzony jest Światowy Dzień Zespołu Downa.
Po raz piąty obchody odbywają się w Jeleniej Górze.
Po raz czwarty inaugurujemy obchody Światowego Dnia Zespołu Downa wystawą fotograficzną.
Po raz trzeci wystawa prezentowana jest w Galerii Muflon.
Po raz drugi na wystawie obejrzymy fotografie wykonane przez Alicję
Po raz pierwszy Alicja zaszczyci wernisaż swoją obecnością.
Zima w Szklarskiej Porębie
Ciocia Kasia dotrzymuje słowa i w tym roku również zgodziła się uczyć Jagodę jeździć na nartach.
Łatwo nie było, ale Jaga dała radę wjechać kilka razy wyciągiem i zjechać w dół 1470m Puchatkiem
W Szklarskiej Porębie nie byliśmy sami, wieczory spędzaliśmy z naszymi przyjaciółmi…
W nagrodę za pilną naukę Jaga codziennie chodziła zrelaksować się na oponach
Zdobyliśmy również Szrenicę
Kilka słów wstępu z kwartalnika poświęconego dzieciom z zespołem Downa
(…)Dlaczego oczekujemy od milionów ludzi, że nagle staną się takimi samymi specjalistami od upośledzenia jak my? Dlaczego, zamiast fruwać myślą gdzieś w przestworzach dobrych chęci nie powiemy społeczeństwu: Patrzcie to ludzie upośledzeni, nie zachowują się tak jak wy, i nie myślą tak jak wy. Ale potrzebują od Was pomocy, sami nie dadzą rady.Po prostu są słabsi i nigdy nie będą silniejsi. Gdy spotkacie ich na swojej drodze , a będą w potrzebie, pomóżcie im, a jeżeli nie jesteście w stanie- mińcie ich obojętnie. To są nasze dzieci, kochamy je tak samo, jak wasze matki kochają was, chcemy dla nich szczęśliwego życia tak samo, jak wasze matki dla was. Różnica polega na tym, że my potrzebujemy pomocy waszej i waszych matek. Wy naszej nie.
Tak sobie myślę czasami , że zwykłe, proste słowa lepiej trafiają do ludzi niż nawet najszczytniejsze idee(…)
Ewa Danielewska


















































