Urodziny Jagody

Nasza córuś kończy dzisiaj 22 lata.
Pamiętam to jesienne popołudnie kiedy przyszła na świat…
– Siostro, ale ona chyba nie jest zdrowa?… te oczy …
jest taka brzydka…
Szlochałam pod prysznicem i krzyczałam w poduszkę kolejne 3 dni, w szpitalu.
Zabraliśmy ją do domu chociaż z taktem sugerowano, że możemy ją zostawić.
I już potem nigdy nie zapłakałam z powodu jej zespołu Downa i nie żałuję ani jednego dnia, że z nami jest.

Zrzucicie się z nami na prezent? —> TURNUS W 12 DĘBACH

 

fot. Gocanna Antosik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.