Pytały dzieci o Pana Boga:
„A jakie oczy? A jaka broda?
A jakie ręce, co świat stwarzały?
A jaki nos ma – duży czy mały?
A buty? Płaskie czy na obcasie?
Pan Bóg jest chudy czy gruby w pasie?
Czy jest przystojny?
Jak mocno świeci?…”
O wszystko, w s z y s t k o pytały dzieci!
A czy jest stary?
Czy ma kolana, na których można skakać od rana?
Czy jest podobny do dziadka Frania?
Czy zawsze nosi piękne ubrania?
Wszystko wymyślił?
Nawet cukierki?
Woli kiełbasę czy bajaderki?
Czy mógłby zrobić sweter na drutach?
A czy na pewno zna się na nutach?
Umie grać w kosza? Jeździć na nartach?”…
Myślicie, że tak pytały w żartach?
Skądże!!! Poważnie! Z grobową miną!
Z dociekliwości dzieciaki słyną…
Małgorzata Nawrocka
18 czerwca 2006 w Jadownikach Mokrych w kaplicy
Ośrodka rehabilitacyjno-edukacyjnego przyjęłam do swojego serduszka Pana Jezusa.

