Karaibski przyjaciel

Dobrze jest i pokrzepiająco – mieć przyjaciół z ducha.

Przez kilkanaście dni gościliśmy na poddaszu naszego karaibskiego brata.
Przyleciał do nas z Grenady.
W pochmurne, jesienne dni zapachniało u nas karaibami, słońcem i morzem…

wizyta Wendela 098

wizyta Wendela 007

wizyta Wendela 013

wizyta Wendela 060


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *