06/1/18

Zawiszą po Bałtyku

„Pod żaglami „Zawiszy”
Życie płynie jak w bajce,
Czy to w sztormie, czy w ciszy,
Czy w noc ciemną, dzień jasny.

Kiedy grot ma dwa refy,
Fala pokład zalewa,
To załoga „Zawiszy”
Czuje wtedy, że pływa (..)

Razem z Fundacją Oswoić Los, której Jagoda jest podopieczną zaokrętowaliśmy na pokład legendarnego żaglowca Zawiszy Czarnego.
Wiatr poniósł nas  do Kłajpedy na Litwie. Kapitanem był tata Jagody- Wojtek.

Mimo swojej niepełnosprawności intelektualnej w stopniu znacznym Jagoda brała czynny udział w życiu żaglowca i załogi. O każdej wyznaczonej porze meldowała się na wachtach, stawiała żagle, ale to wachta kambuzowa skradła jej serce.

]

Fot: ja, FOL, uczestnicy rejsu

05/29/12

Sopot

W Sopocie odpoczywaliśmy w towarzystwie Bożki, Pawła i Wendela (zwanego przez Jagę Czarnym Meblem)

Były spacery, odwiedziny u przyjaciół na jachcie  „Hi ocean one”, wycieczka do Gdyni do Teatru Muzycznego na spektakl „Shrek”, krótka wizyta na „Zawiszy Czarnym” , plażowanie w Sobieszewie, śniadanie na sopockim tarasie….

było cuuudnie,

pozostanie dużo pięknych wspomnień…

maj 2012 376

maj 2012 165

maj 2012 218

maj 2012 291

maj 2012 309

maj 2012 327