07/10/18

Truskawiec, Ukraina

  „Nie można pomagać komuś po coś. Pomaga się z potrzeby serca i tak naprawdę zawsze robi się to dla siebie. Jeden dojrzewa do tej myśli wcześniej, drugi później, trzeci pewnie zbyt późno.” – Anna Dymna

Wielkie podziękowania dla tych 31 osób, które właśnie z potrzeby serca podarowały cząstkę siebie.

Adam Niedziółka, Dagmara Modrzejewska, Beata Kacprzak, Małgorzata Jagiellak, Anna Drozdowska,  Martyna Jagiellak, Małgorzata Ziółkowska-Gałgan, Marek Kastelik, Jan Słowik, KasiaDr,  Maria Chromy, Marta Baranowska, Aziol, Dane ukryte, Aleksander Gondek, Karolina Brożek, Agnieszka Łukowska, Mrufa, Katarzyna Czernicka, Kasia, Wiesława Sieczka, romaya, emka, Joanna Głowacka,Tatiana, Katarzyna Nowak, Dane ukryte Małgorzata Morkisz, Katarzyna Bomba, Monika Orciuch, Marzena Kornatowska.

Delfinoterapia głownie polega na sonarowaniu, czyli stymulowaniu mózgu za pomocą ultradźwięków pochodzących naturalnie od delfina . To bezpośredni dotyk głowy dziecka przez delfina końcem pyska. Tak bliski kontakt pozwala osiągnąć efekt szybciej i intensywniej. Fale mózgowe przepływają w mózgu najszybciej jak to możliwe już po 10 minutach takiego dotyku.Wszystko to dzieje się z powodu ultradźwięków. To właśnie one wprowadzają mózg w stan alfa określany jako stan odprężenia (zobaczcie zdjęcia!), które daje mu wyjątkową chłonność. W stanie alfa następuje też synchronizacja pracy półkul mózgowych. A pływanie z delfinem…. to tylko nagroda dla dziecka i delfina za ciężką pracę.

Jagoda przełamała ogromny strach i wróciła z delfinoterapii bardzo szczęśliwa. Wyjeżdżając z Truskawca szlochała za Patrycją (jej koleżanką delfinką).

06/5/18

WRAK

” Nie ma obowiązku picia, jest obowiązek kultury”

Jagoda przystąpiła do Kongregacji Miłośników Krzewienia Kultury Picia Rumu WRAK (oby żyła wiecznie!)
Kongregacja ma charakter Bractwa, z ideą stałej poprawy kondycji rasy ludzkiej, świata i okolic oraz wzajemnego wspierania się i pomocy braciom w potrzebie.

06/1/18

Zawiszą po Bałtyku

„Pod żaglami „Zawiszy”
Życie płynie jak w bajce,
Czy to w sztormie, czy w ciszy,
Czy w noc ciemną, dzień jasny.

Kiedy grot ma dwa refy,
Fala pokład zalewa,
To załoga „Zawiszy”
Czuje wtedy, że pływa (..)

Razem z Fundacją Oswoić Los, której Jagoda jest podopieczną zaokrętowaliśmy na pokład legendarnego żaglowca Zawiszy Czarnego.
Wiatr poniósł nas  do Kłajpedy na Litwie. Kapitanem był tata Jagody- Wojtek.

Mimo swojej niepełnosprawności intelektualnej w stopniu znacznym Jagoda brała czynny udział w życiu żaglowca i załogi. O każdej wyznaczonej porze meldowała się na wachtach, stawiała żagle, ale to wachta kambuzowa skradła jej serce.

]

Fot: ja, FOL, uczestnicy rejsu