„Tato, gdzie jedziemy?”

„Ojciec dziecka upośledzonego powinien chodzić z grobową miną.
Powinien dźwigać swój krzyż z boleścią wypisaną na twarzy.
Nie ma mowy, żeby dla kawału przystroił się w błazeński czerwony nos.
Bo taki ojciec w ogóle nie ma prawa się śmiać, byłoby to w absolutnie najgorszym guście.
Skoro los nie był  łaskawy, człowiek musi prezentować się stosownie, wyglądać na zgnębionego, tak bowiem wypada.”
Zaździerz 2014 705

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *